大家好!
16:16Cześć!
大家好!
Jadąc na studia do Chin, blog ten miał być swojego rodzaju pamiętnikiem z podróży. Biorąc jednak pod uwagę brak czasu i tym podobne przeszkody, wracam tu dopiero teraz - po paru miesiącach od powrotu z Hangzhou - i mimo, że o podróży mogłabym opowiadać godzinami, dniami, miesiącami, to nie na tym chciałabym się skupić.
Przypadek sprawił, że dwa lata temu zaczęłam uczyć się języka chińskiego, ale jak to już w życiu bywa przypadki bardzo często pociągają za sobą całą lawinę zdarzeń. W tym przypadku życie sprawiło mi niezłego figla, ponieważ mandaryński stał się dziedziną, z którą wiążę swoją przyszłość i nie wyobrażam sobie mojego życia bez stałego kontaktu z tym językiem i Krajem Środka.
A więc dlaczego blog?
Chciałabym zachęcić każdego z Was do nauki tego języka, a tym, którzy już mają za sobą jakieś podstawy, pomóc - tłumacząc gramatyczne smaczki (tak, tak, chiński nie ma gramatyki, też to słyszałam ;) ) oraz kaligrafię, w której czuję się naprawdę mocna i bardzo to lubię.
Dodatkowo będę systematycznie wspominać o nowinkach, fajnych aplikacjach, które przydadzą się w nauce, przeplatając to także ciekawostkami z podróży.
Do zobaczenia niebawem!

0 komentarze